„Dowód trzeci na istnienie Boga”

Z cudów…


 

To nie są jakieś opowieści sprzed wieków, które możemy uważać za mało wiarygodne plotki i bajanie fantastów. To się dzieje na naszych oczach.

Oczywiście są tacy, którzy mówią, że żadnych cudów nie ma. No dobrze… Uzdrowienia mogą być efektem działań naszego mózgu, którego możliwości nie znamy. Siła sugestii może zdziałać naprawdę wiele. Słynny „cud słońca” w Fatimie niechaj będzie zbiorową halucynacją. Jak jednak wytłumaczyć istnienie tzw. całunu z Manoppello, wizerunku Matki Bożej z Guadalupe oraz licznych, potwierdzonych cudów eucharystycznych? To nie są jakieś opowieści sprzed wieków, które możemy uważać za mało wiarygodne plotki i bajanie fantastów. To się dzieje na naszych oczach. W Legnicy na Hostii, która 25 grudnia 2013 roku przy udzielaniu Komunii świętej upadła na posadzkę i która została złożona do naczynia z wodą, pojawiły się przebarwienia koloru czerwonego. Wyodrębniony fragment materii koloru czerwonego, złożony na korporale, był badany przez różne kompetentne instytucje i w orzeczeniu Zakładu Medycyny Sądowej czytamy, że w obrazie histopatologicznym stwierdzono fragmenty ludzkiej tkanki, zawierające części mięśnia poprzecznie prążkowanego, podobne do mięśnia sercowego ze zmianami, które „często towarzyszą agonii”. Ateista powie: „Na pewno istnieje jakieś wytłumaczenie”. Dlaczego jednak tym wytłumaczeniem nie miałby być Bóg? Czy bardziej wiarygodne jest to, że sprawcami są kosmici, używający zaawansowanych technologii? Na serio, tak powiedział mi pewien ateista.

 

Kościół rzecz jasna podchodzi do podobnych zjawisk z dalece posuniętą ostrożnością, a nawet pewnym skonfundowaniem. Bo cuda zawsze sprawiają kłopot.

 

Zaczerpnięte z stacja7.pl

Więcej słowa w tym duchu

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.