Bodźce Ducha Świętego – (J 14, 15-16. 23b-26)

Warto sięgać do myśli…


EWANGELIA (J 14, 15-16. 23b-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze. Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. a nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”.


 

 

„Weźmijcie Ducha Świętego.”

A jak poznać i otworzyć się na Niego?

 

Tu sięgniemy do myśli św. Hilarego.

A warto sięgać do myśli mądrych, by zrozumieć więcej.

 

 

Ciało ma zmysły.

Nimi poznajemy świat.

 

Lecz…

 

Po co nam oczy?

Jeśli zapanuje totalna ciemność.

 

Jaki pożytek z uszu?

Jeśli nie dociera do nich żaden dźwięk.

 

Niepotrzebne powonienie.

Jeśli brakuje zapachów.

 

Nie jest to wina twojego oka, ucha i nosa.

Wina leży w braku bodźca, który ku zadziała.

 

Twój umysł, jest zdolny do poznania Boga.

Potrzebuje tylko bodźca, którym jest Duch Święty.

 

Przyjmij z wiarą Ducha Świętego.

By otrzymać światło poznania planów Boga dla ciebie.

 

 

 

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.