Bratnia dusza

EWANGELIA – (Łk 1,39-45)
W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w łonie moim. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”.

A oto krewna Twoja Elżbieta.

Jest w ciąży, a jest niepłodna.

*

Maryja mówi sprawdzam.

I idzie odwiedzić Elżbietę.

*

Wszystko zaczyna się układać.

*

Maryja spotyka Elżbietę.

Jan spotyka Jezusa.

*

I poruszyło się dzieciątko w łonie.

*

Dwie kobiety jeszcze długo będą rozmawiały.

Jakie to ważne, mieć taką bratnią duszę w życiu.

*

Chcesz mieć taką dusze?

To bądź taką duszą.

Więcej słowa w tym duchu

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.