Chrzciciel, Jan Chrzciciel – (Łk 3,1-6)

Człowiek do…


EWANGELIA (Łk 3,1-6)

Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: „Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego;
każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech staną się prostymi, a wyboiste drogami gładkimi. I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże”.


 

 

„W piętnastym roku rządów…”

Mocno osadzony w historii świata.

 

„Za najwyższych kapłanów…”

Wpisany w dzieje Starego Testamentu.

 

„Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki…”

Wskazuje na Zbawiciela, zapowiada Nowy Testament.

 

To Chrzciciel, Jan Chrzciciel.

Człowiek wybrany do specjalnego zadania.

 

I my zostaliśmy wybrani.

I my mamy swoje zadanie.

 

Wyprostujmy ścieżki życia.

By zrobić to co do nas należy.

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.