Co ma wspólnego fizyka z Mszą Świętą? – (J 6,51-58)

Tylko trzeba to…


EWANGELIA (J 6,51-58)

Jezus powiedział do tłumów:
„Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życia świata”.
Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: „Jak On może nam dać swoje ciało na pożywienie?”
Rzekł do nich Jezus:
„Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywać ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje ciało i krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie.
To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”.


 

 

Fizyka, niby coś tam wiemy.

Jakieś prawa opisać potrafimy.

 

Lecz nie sprawia nam ona większej przyjemności.

Bo tak naprawdę, to niewiele z niej rozumiemy .

 

Szerokim łukiem omijamy półki z książkami do fizyki.

 

Lecz, gdy poznamy prawa np. astrofizyki.

Radością będzie odkrywanie kosmosu.

 

Niedziela, więc o Mszy Świętej będzie.

 

Gdy zrozumiesz, co się na Niej dzieje.

Gdy będziesz wiedział, co oznaczają gesty i słowa.

Gdy uświadomisz sobie, co Bóg dla ciebie wtedy robi.

 

Z radością, wdzięcznością i miłością, będzie szedł do Kościoła.

 

A jest to cud obecności Boga.

„Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba.”

 

I Bóg, daje ci się w okruszynie chleba.

A prawdziwe jest to Ciało Chrystusa.

 

To jak z fizyką, niby to wiesz, tylko:

Trzeba to zrozumieć i przyjąć sercem.

 

 

* Powyższe zdjęcie pochodzi amerykańskiej agencji NASA. Pokazuje zjawisko wyglądające jak ludzka ręka, która jest prześwietlona promieniami Roentgena. Astronomowie, którym udało się uchwycić ten widok, nazwali go: „Ręką Boga”. W rzeczywistości na zdjęciu widzimy eksplozję gwiazdy oddalonej od nas o 17 tys. lat świetlnych. Obraz przedstawia mgławicę materiałów powstałych z eksplodującej gwiazdy. Poszczególne cząstki wchodzą w interakcje ze znajdującymi się w pobliżu polami magnetycznymi, dzięki czemu widać je na zdjęciu NASA. Nie jest do końca jasne, dlaczego poszczególne cząstki ułożyły się w kształt dłoni.

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.