Coś poszło nie tak…

EWANGELIA – (Łk 19,45-48)
Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: „Napisane jest: „Mój dom będzie domem modlitwy”, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców”. I nauczał codziennie w świątyni. Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie. Tylko nie wiedzieli, co by mogli uczynić, cały lud bowiem słuchał Go z zapartym tchem.

Jezus wszedł do świątyni.

Powywracał stoły, wyrzucił sprzedawców.

*

Nie, to niemożliwe, ten miłosierny Jezus?

Nie, na pewno ich grzecznie poprosił o wyjście.

*

Ugłaskaliśmy Jezusa.

A potem mówimy, że jest nieżyciowy.

*

Ugłaskaliśmy mężczyzn.

A potem świat naukowy, mówi o kryzysie męskości.

Więcej słowa w tym duchu

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.