Dotyk

EWANGELIA – (Mk 6, 53-56)
Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu. Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go rozpoznano. Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych tam, gdzie jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby ci choć frędzli u Jego płaszcza mogli dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.

Ojciec Święty przechodził.

Gwiazda pop zeszła ze sceny.

*

Ludzie wyciągają ręce, aby ich dotknąć.

*

Groby świętych.

Posągi wielkich.

*

Ludzie wyciągają ręce, by je dotknąć.

*

Jest w człowieku takie pragnienie.

By zobaczyć, usłyszeć, dotknąć.

*

Bo gdy dotknę, to się wtedy spełni.

*

Bóg zna to pragnienie człowieka.

I odpowiada na nie, uzdrowieniem.

Więcej słowa w tym duchu

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.