Gdy cierpi dusza i ciało – (Mk 2,13-17)

Przychodzi pacjent do lekarza…

 


EWANGELIA (Mk 2,13-17)
Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: Pójdź za Mną! On wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Było bowiem wielu, którzy szli za Nim. Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami? Jezus usłyszał to i rzekł do nich: Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.

 

denews_logo1


 

 

Przychodzi pacjent do lekarza.

 

Stomatolog boleśnie wierci w siekaczu.

By uśmierzyć ból, uratować ząb.

 

Chirurg rozcina jamę brzuszną.

Krew się leje, powstaje rana i blizna.

 

Ortopeda nie zważa na krzyki pacjenta.

Robi swoje, by dobrze nastawić złamaną rękę.

 

Stary lekarz powie do młodego.

„Pamiętaj, współczuj ludziom,

ale nie lituj się nad nimi.

Wtedy im pomożesz.”

 

Chrystus jest lekarzem.

Poranionych dusz.

Złamanych serc.

Zniewolonych grzechem.

 

Będzie bolało.

Będzie krwawiło.

Będzie przykro.

 

A potem?

 

Wyjdziesz zdrowy.

Uśmiechnięty.

Pełen planów na przyszłość.

 

Gdy choruje twoje ciało.

Gdy cierpi twoja dusza.

 

Nie szukaj miłego lekarza.

Nie szukaj pobłażliwego kapłana.

 

Szukaj tych, którzy pomogą.

 

 

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.