Gdy nie otworzą – (Mk 6,7-13)

Nie odbierają telefonów…

 


EWANGELIA (Mk 6,7-13)

Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi.
I przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. „Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien”.
I mówił do nich: „Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakim miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich”.
Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.


 

 

Nie otworzyli drzwi swojego domu.

Nie przyjęli cię w swoich progach.

Nie zaprosili do swojego serca.

 

Nie odbiera telefonów od ciebie.

Nie odpisuje na twoje smsy.

Nie chce się spotkać na kawę.

 

Strząśnij proch z nóg swoich.

Podnieś głowę do góry.

I idź dalej.

 

Bo są tacy, którzy na ciebie czekają.

Bo są tacy, którzy chcą się spotkać.

Bo są tacy, którzy czekają na słowo.

 

 

 

 
ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.