Gdy tłumy wiwatowały – (Łk 11, 27-28)

Emocje, to nie jest…

 


EWANGELIA  (Łk 11, 27-28)

Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś». Lecz On rzekł: «Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je».


 

 

Tłumy wiwatowały.

Ludzie chcieli się Go dotknąć.

Jakaś kobieta wykrzyczała, co wszystkim w sercu grało.

 

Chrystus spokojnie patrzył.

 

Emocje, to nie jest wiara.

Emocje, to nie jest miłość.

Emocje, to nie jest duchowość.

 

Pytanie brzmi: „Kto z nich, będzie stał pod krzyżem”?

 

 

 

 

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.