Gdzie jesteś Boże? – (Mt 8,23-27)

Panie…


EWANGELIA (Mt 8,23-27)
Gdy Jezus wszedł do łodzi, poszli za Nim Jego uczniowie. Nagle zerwała się gwałtowna burza na jeziorze, tak że fale zalewały łódź; On zaś spał. Wtedy przystąpili do Niego i obudzili Go, mówiąc: „Panie, ratuj, giniemy!” A On im rzekł: „Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary?” Potem wstał, rozkazał wichrom i jezioru, i nastała głęboka cisza. A ludzie pytali zdumieni: „Kimże On jest, że nawet wichry i jezioro są Mu posłuszne?”


 

 

Panie giniemy.

Panie życie się sypie.

Panie bliscy odchodzą.

 

A Ty śpisz?

A Ty nie grzmisz?

A Ty nic nie robisz?

 

Zdarzyło ci się narzekać na Boga?

 

Człowiek żyje jakby Boga nie było.

Usuwa Boga z życia prywatnego i społecznego.

Układa sobie codzienność wbrew Jego przykazań.

 

A gdy się wszystko zaczyna sypać, to pyta: „Gdzie jesteś Boże?”

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.