Historia warta opowieści – (Mt 22, 34-40)

Nic z niej nie rozumiem…

 


EWANGELIA (Mt 22, 34-40)

Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że Jezus zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał wystawiając Go na próbę: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?” On mu odpowiedział: „«Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem». To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: «Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego». Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy»”.


 

 

Miłość.

Nic z niej nie rozumiem.

A w życiu rozumiem tylko tyle, ile zdołałem pokochać.

 

Cieszę się, że coś z tego życia zrozumiałem.

Cieszę się, że rozumieć wciąż nie przestaję.

Cieszę się, że jesteś, bo bez ciebie nic bym nie zrozumiał.

 

Miłość.

Nic z niej nie rozumiem.

A z życia rozumiem tylko tyle, że miłość to jedyna historia warta opowieści.

 

 

 

 

 

  • DeNews
  • 691
  • 2
ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.