Historie pisane krzyżem – (Łk 9,18-24)

Nie są po to, by ich naśladować…


EWANGELIA (Łk 9,18-24)
Gdy Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: ”Za kogo uważają Mnie tłumy?”. Oni odpowiedzieli: ”Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał”. Zapytał ich: ”A wy, za kogo Mnie uważacie ?”. Piotr odpowiedział: ”Za Mesjasza Bożego”. Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: ”Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie”. Potem mówił do wszystkich: ”Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa”.


 

 

Świat pełen jest pięknych ludzi.

Ich historie fascynują i pociągają.

 

William Wales.

Desmond Doss.

Martin Luther King.

Święta Joanna d’Arc.

Błogosławiony Ksiądz Jerzy Popiełuszko.

 

To są ludzie z różnych etapów mojego życia.

To są ludzie z moich marzeń i snów.

 

To są ludzi, którzy wzięli krzyż.

Każdy inny krzyż, bo każdy wziął swój.

 

Oni nie są po to, by ich naśladować.

Oni są po to, by inspirować.

 

Bym i ja wziął swój krzyż.

I poszedł za Chrystusem

 

 

 

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.