Kogo dziś…? – (Łk 14, 1-6)

A ja…

 


EWANGELIA (Łk 14, 1-6)

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. A oto zjawił się przed Nim pewien człowiek chory na wodną puchlinę. Wtedy Jezus zapytał uczonych w Prawie i faryzeuszów: «Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie?» Lecz oni milczeli. On zaś dotknął go, uzdrowił i odprawił. A do nich rzekł: «Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz nawet w dzień szabatu?» I nie mogli Mu na to odpowiedzieć.

 


 

 

Faryzeusze.

 

Oskarżyć, obmówić, oplotkować.

Zawsze można było na nich liczyć.

 

Docenić, pochwalić, wywyższyć.

Wtedy jakoś dziwnie milczeli.

 

A ja?

 

Kogo dziś docenię?

Z kim zamienię dobre słowo?

Komu dodam troszkę otuchy?

O kim dziś będę pamiętał w modlitwie?

 

 

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.