Narada – (Mt 12,14-21)

Hmmm…


EWANGELIA  (Mt 12,14-21)

Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić.
Gdy Jezus dowiedział się o tym, oddalił się stamtąd. A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich. Lecz im surowo zabronił, żeby Go nie ujawniali. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:
„Oto mój Sługa, którego wybrałem, umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie. Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie prawo narodom. Nie będzie się spierał ani krzyczał, i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu. Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi, aż zwycięsko sąd przeprowadzi. W Jego imieniu narody nadzieję pokładać będą”.


 

 

Faryzeusze odbyli naradę, jakby tu zgładzić Jezusa.

Ja bym nigdy nie wziął udziału w takiej naradzie.

 

Hmmm…???

 

Jakby tu zarobić, a się nie narobić?

Jakby tu obejść prawo, by było po mojemu?

Jakby tu unieszkodliwić tego drania, bo im przeszkadza?

Jakby tu…

 

Na tysiące sposobów wchodzimy w dialog z grzechem.

I tak umiera Chrystus w naszym sercu.

 

I dlatego jest spowiedź.

Byś wszedł w dialog z Bogiem.

Więcej słowa w tym duchu

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.