Nie będę udawał mądrego – (Mk 6,53-56)

Ból. Choroba. Cierpienie…

 


EWANGELIA (Mk 6,53-56)

Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu.
Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go poznano. Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych, tam gdzie, jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy do osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby choć frędzli u Jego płaszcza mogli się dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.


 

 

Ból.

Choroba.

Cierpienie.

 

Budzi się rozpacz.

Przychodzi bunt.

Rodzi się wołanie:

 

„Dlaczego ja Panie?”

„Dlaczego moje niewinne dziecko?”

„Dlaczego oni przecież jeszcze są młodzi?”

 

Nie będę tu udawał mądrego.

Tylko o jedno proszę Cię Panie.

 

Gdy przyjdzie choroba i cierpienie.

Bym do Ciebie całym sercem przylgnął Panie.

 

Przyszedł, z wiarą Cię dotknął.

Wziął swój krzyż i obok Ciebie stanął Panie.

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.