Nie bezstresowe – (Mk 8, 27-33)

Twórca wychowania bezstresowego…


EWANGELIA (Mk 8, 27-33)
Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze pytał uczniów: „Za kogo uważają Mnie ludzie?” Oni Mu odpowiedzieli: „Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków”. On ich zapytał: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Mu Piotr: „Ty jesteś Mesjasz”. Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili. I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy wiele musi wycierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że zostanie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. A mówił zupełnie otwarcie te słowa. Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: „Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku”.


 

 

„Zejdź Mi z oczu…”

 

Bo nie myślisz po Bożemu.

Bo nie żyjesz po Bożemu.

Bo nie szukasz Boga.

 

Bo myślisz po ludzku.

Bo widzisz tylko siebie.

Bo łykasz każdą nowinkę.

 

„Zejdź Mi z oczu…”

 

Chrystus, to nie bezstresowe wychowanie.

Jak trzeba to potrafi postawić do pionu.

I w tym się objawia dojrzała miłość.

 

P.S.

Za propagatora koncepcji bezstresowego wychowania uchodzi Benjamin Spock, autor popularnego podręcznika wychowania dzieci wydanego w 1946 roku, w którym proponuje wychowanie uznające podmiotowość dziecka. Spock twierdził jednak, że zrównywanie postulowanego przez niego szacunku do dziecka z permisywizmem to nadinterpretacja. Pod koniec życia wydał książkę „Lepszy świat dla naszych dzieci”, prezentującą konserwatywne poglądy na wychowanie.

 

W.R. Coulson, twórca „edukacji afektywnej” po 20 latach jego prowadzenia, w 1989, roku określił swój projekt jako nieudany i zadeklarował, że jest „winien przeprosiny rodzicom”. W innym wywiadzie Coulson określił skutki „edukacji humanistycznej” jako „niszczące” oraz przynoszące skutki odwrotne do zamierzonych. Coulson zwrócił również uwagę, że sponsorem jego oryginalnego projektu były koncerny tytoniowe, dla których była to jego zdaniem forma przyciągnięcia nowych klientów przez zatarcie negatywnych sygnałów na temat palenia tytoniu przekazywanych młodzieży w szkołach.

 

 

 

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.