Nie udawaj kogoś innego – (Mk 1,40-45)

Jakbyśmy chcieli Bogu sprawić…

 



EWANGELIA (Mk 1,40-45)

Trędowaty przyszedł do Jezusa i upadając na kolana, prosił Go: „Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”. Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: „Chcę, bądź oczyszczony”. Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony.
Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: „Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”.
Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.


 

 

Zanosimy do Boga modlitwy.

Jedno mówimy a drugie myślimy.

Jakbyśmy chcieli Bogu słowami sprawić przyjemność.

 

Tymczasem On zna nasze myśli i pragnienia.

 

Trędowaty przychodzi do Jezusa.

Uczy nas szczerości i prostolinijności.

Bo On, Chrystus zna ciebie lepiej niż ty sam.

 

W relacji z Bogiem nie udawaj kogoś innego.

 

Bo szczerość otwiera serce Boga.

I budzi szacunek ludzi.

 

 

 

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.