Obcy – (Łk 9,51-56)

Bo zmierzał do Jerozolimy.

Bo jest z innego klubu…

 


EWANGELIA (Łk 9,51-56)
Gdy dopełnił się czas wzięcia Jezusa [z tego świata], postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy. Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich? Lecz On odwróciwszy się zabronił im. I udali się do innego miasteczka.

 

denews_logo


 

Obcy.

 

Bo zmierzał do Jerozolimy.

Bo jest z innego klubu.

Bo jest innej rasy.

Bo jest innego wyznania.

Bo jest innej opcji politycznej.

Bo jest spoza rodziny.

Bo jest innej narodowości.

 

Czy jest cokolwiek?

Co dyskredytuje drugiego człowieka?

Co skreśla go z twojej listy?

Co nie pozwala podać mu pomocnej dłoni?

 

Oby inni, nigdy nie zobaczyli obcego w tobie.

Bo nikt na ziemi nie jest obcy.

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.