Od siebie – (Łk 11,42-46)

A tymczasem…



EWANGELIA  (Łk 11,42-46)

Jezus powiedział do faryzeuszów i uczonych w Prawie:

„Biada wam, faryzeuszom, bo dajecie dziesięcinę z mięty i ruty, i z wszelkiego rodzaju jarzyny, a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. Tymczasem to należało czynić i tamtego nie opuszczać.

Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku.
Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą”.
Wtedy odezwał się do Niego jeden z uczonych w Prawie: „Nauczycielu, tymi słowami nam też ubliżasz”.
On odparł: „I wam, uczonym w Prawie, biada. Bo wkładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie”.


 

 

Stawiamy wymagania.

Egzekwujemy żądania.

Wciskamy w ramy.

 

I nic się nie zmienia.

 

Tylko zmuszamy do lawirowania.

Sprawiamy, że rodzi się gra pozorów.

Czynimy ludzi sfrustrowanymi.

 

A tymczasem…

 

Człowieka, możemy doprowadzić tylko tam, gdzie sami doszliśmy.

Nauczymy innych, tylko tego, co sami potrafimy.

Zbudujemy taką atmosferę, jaka jest w naszym sercu.

 

Czas zacząć od siebie.

 

  • DeNews
  • 1180
  • 1
ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.