Ostrość – (Mk 8, 22-26)

Gdy coś się psuje…


EWANGELIA (Mk 8, 22-26)
Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: „Czy coś widzisz?” A gdy ten przejrzał, powiedział: „Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa”. Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał on zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie. Jezus odesłał go do domu ze słowami: „Tylko do wsi nie wstępuj!”


 

 

Czy coś widzisz?

Czy coś rozumiesz?

Czy coś dostrzegasz?

 

By zobaczyć.

Trzeba mieć otwarte serce.

 

By zrozumieć.

Trzeba otworzyć się na Boga.

 

By dostrzegać.

Trzeba mieć właściwe wychowanie.

 

Gdy coś się psuje, życie, relacje, wiara…

To nie Bóg i ludzie umówili się przeciw tobie.

 

To znaczy, że straciłeś ostrość widzenia, rozumienia, dostrzegania.

I czas najwyższy, jak najszybciej nadrobić zaległości, bo odzyskać ostrość.

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.