Prostota – (Mt 5, 33-37)

… a nie prostactwo…


EWANGELIA – (Mt 5, 33-37)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi”. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, bo jest tronem Boga; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nawet jednego włosa nie możesz uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”.


 

 

Prostota a nie prostactwo.

 

Prostota to:

Inteligencja.

Przejrzystość.

Spójność.

 

Prostactwo to:

Prymitywizm.

Pogmatwanie.

Chaos.

 

Im więcej pogmatwania…

Tym mniej Boga.

 

Im więcej przejrzystości…

Tym więcej Boga.

 

„Tak, tak; nie, nie.”

Jakie to proste.

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.