Realny i wirtualny – (J 6,30-35)

Ale wszyscy dobrze wiedzą, że…


EWANGELIA – (J 6,30-35)
W Kafarnaum lud powiedział do Jezusa: Jakiego dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: Dał im do jedzenia chleb z nieba. Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu. Rzekli więc do Niego: Panie, dawaj nam zawsze tego chleba! Odpowiedział im Jezus: Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie.


 

 

Pandemia. Kwarantanna. Obostrzenia.

 

Chłopak siada przed ekranem.

Po drugiej stronie jego dziewczyna.

 

Rozmawiają, śmieją się, żartują.

Wszystko super, jest pięknie.

 

Oboje jednak wiedzą dobrze.

Przytulić, nie mogą się do siebie.

 

 

Rodzina siada przed ekranem.

Po drugiej stronie jest Msza Święta.

 

Modlą się, słuchają Ewangelii, klękają.

Wszystko super, jak na normalnej Mszy Świętej.

 

Wszyscy jednak wiedzą dobrze.

Do Komunii Świętej nie przystąpią.

 

Wirtualny świat, to nie to samo, co realny.

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.