Wylać dziecko z kąpielą – (Łk 6,6-11)

Czy wolno…?


EWANGELIA (Łk 6,6-11)
W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę. Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go. On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: „Podnieś się i stań na środku”. Podniósł się i stanął. Wtedy Jezus rzekł do nich: „Pytam was: Czy wolno w szabat dobrze czynić, czy wolno źle czynić? życie ocalić czy zniszczyć?” I spojrzawszy wokoło po wszystkich, rzekł do człowieka: „Wyciągnij rękę”. Uczynił to i jego ręka stała się znów zdrowa. Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, co by uczynić Jezusowi.


 

 

„Czy wolno w szabat dobrze czynić, czy wolno źle czynić?” – zapytał Chrystus.

 

Pewien piekarz rozdawał chleb ludziom.

Został skazany przez fiskusa na wysokie grzywny.

 

Sklepy chciałby oddawać żywność, która im zostaje.

Boją się, że będą pociągnięte za to do odpowiedzialności.

 

Pewien lekarz pomagał ludziom do czasu (…), teraz mówi, że:

„Najważniejsze, by pacjent umarł zgodnie z procedurami”.

 

Nauczyciel w szkole chciałby pomóc uczniowi, lecz są procedury.

Po co więc się wychylać, ryzykować lepiej zgodnie z nimi uczyć.

 

Ludzie ułożyli przepisy, procedury, paragrafy.

Tylko czasem zapomnieli w nich o człowieku.

 

I wylali dziecko z kąpielą.

 

 

 

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.