Ludzie Boga – MARIA MAGDALENA – DeNews – Kwiecień 2017

Foto Relacja i Słowo ze spotkania DeNews z dnia 08.04.2017


          W latach 1939 – 1945 był generalnym gubernatorem okupowanych ziem polskich. Nazywał się Hans Frank i rozsiadł się na Wawelu. Jego władza była tak wielka, że nazywał siebie „niemieckim królem Polski”. Był okrutny. Może to nawet i mało powiedziane. Trzy jego wypowiedzi: „Gdybym o każdych siedmiu rozstrzelanych Polakach chciał rozwieszać plakaty, to w Polsce nie starczyłoby lasów na wyprodukowanie papieru na te plakaty”, „Polska nie śmie nigdy więcej powstać!” „Nie powinniśmy być przesadnie wrażliwi, gdy słyszymy liczbę 17 000 tysięcy rozstrzelanych Polaków. Nie waham się wyjaśnić, że gdyby zastrzelony został jeden Niemiec, w zamian rozstrzela się stu Polaków”. Ten okrutny człowiek po wojnie trafia do  więzienia. Tam spodziewa się najgorszego, a spotyka go dobre, uczciwe, ludzkie traktowanie. Nie może tego pojąć jak za to wielkie zło które wyrządził, Polacy odpłacają mu dobrem. To daje mu dużo do myślenia. To zmienia wszystko. Nawraca się. Przystępuje do spowiedzi. Prosi o przebaczenie. Nie ucieka przed karą. Ostatnie jego słowa przed powieszeniem brzmią: „Chryste przebacz”.

Siostro moja bracie

       Maria Magdalena grzeszne prowadziła życie. Takie kobiety wtedy, skazywano na śmierć przez ukamienowanie. Każdy nią pogardzał, wykorzystywał i jeszcze z poczuciem wyższości rzuciłby w nią kamieniem. A ona coraz bardziej szła w grzech. Gdy wszyscy odeszli. Gdy zniknęły złowrogie spojrzenia. Gdy została sam na sam z Chrystusem, spodziewała się najgorszego. Spotyka ją delikatność, dobroć, przebaczenie. Spotyka ją coś czego wcześniej nie doświadczyła. W krępującej ciszy, gdy zostali sami to Chrystus pierwszy wychodzi do niej z dobrym słowem. Wyciąga do niej dłoń. Jeśli w życiu kiedyś narozrabiałeś i wszystko wyszło na jaw, to wiesz jak bezcenny jest to gest. Gdy ktoś przerywa ciszę i mówi słowo, które jest twoim ratunkiem.

Siostro moja bracie

        I jedna i druga historia uczy nas, że tym co przemienia serce człowieka jest dobroć. I jedna i druga historia uczy nas, że tym co czyni nas lepszymi ludźmi jest przebaczenie. I jedna i druga historia uczy nas, że tym co jest w stanie nas zmienić jest miłość. Jeśli chcesz zmienić męża, żonę, sąsiada, dzieci okaż im miłość. Nie narzekaj na nich, nie stawiaj do pionu, nie zawstydzaj ich, tylko daj im dobroć, dobroć i jeszcze raz dobroć. Bądź tak dobry i bądź tyle razy dobry aż zrobi im się głupio. Bądź tak dobry i tyle razy dobry, aż serce ich wybuchnie płaczem nad swoim życiem i wtedy zacznie się nawrócenie, przemiana lepszy czas. A gdy przyjdzie ci do głowy, że ktoś nie jest w stanie się zmienić, że jak nie postawisz go do pionu, że jak nie rykniesz, jak nie walniesz pięścią to nie zrozumie, to przypomnij sobie historię Hansa Franka, historię Marii Magdaleny. I niech tobie głupio się zrobi.

Siostro moja bracie

         Nie wiem, jak dalej potoczyło by się życie niemieckiego Gubernatora. Został stracony, lecz pojednany z Bogiem. Lecz wiem, jak potoczyła się historia Marii Magdaleny. Została Jego uczennicą. Była przy Mistrzu. Razem z Maryją szła obok Chrystusa krzyżową drogą. Wytrwała do końca. A na końcu, po zmartwychwstaniu, to Jej pierwszej ukazuje się Jezus. Potrafiła przyjąć przebaczenie. Na miłość odpowiedziała miłością i dlatego jest człowiekiem Boga.

         Jeśli jeszcze nie wiesz o kim tu tak naprawdę jest mowa. To mówię cały czas do siebie i o tobie. Bóg ci przebaczył. Przebaczył nie raz. Uwierz, że przebaczył nawet najgorsze rzeczy, grzechy, przewinienia. Przebaczył, jeśli żałowałeś, jeśli się ze łzami spowiadałeś. Pytanie tylko brzmi czy coś z tego zrozumieliśmy, czy coś z tego dotarło do nas. Czy w końcu, wreszcie na miłość odpowiemy miłością, na dobroć dobrocią i pójdziemy na Chrystusem. Jak Maria Magdalena święta grzesznica, która swoim życiem mądrej postawy nas uczy.


  Na kolejne spotkanie DeNews zapraszamy już 13.05.2017 o godzinie 20:00


KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ GALERIĘ

Foto: Pan Michał Wyszomirski

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.