POTĘGA PRAWDY – Czy istnieje czyściec? – Listopad 2017

Foto Relacja i Słowo ze spotkania DeNews z dnia 11.11.2017

 


Siostro moja bracie

Życie nasze zmienia się, ale się nie kończy. Po drugiej stronie drzwi wieczności jest niebo albo piekło. Lecz miłość Boga, by jeszcze człowieka uratować daje nam czyściec. Tu trzeba powiedzieć jasno, to nie jest fajne miejsce. To miejsce oczyszczenia, wypalenia tego co małe, słabe, grzeszne byśmy już święci i nieskalani stanęli przed obliczem Boga. Znaleźli się więc tacy którzy rzekli: trzeba w tę prawdę uderzyć, podważyć, nadzieję odebrać. Oznajmili: „Nie ma czyśćca”. Wymyślił go Papież Grzegorz I w 593 roku by odpusty sprzedawać i ratować finanse Kościoła. I tak to kłamstwo trwa do dziś. Wielu więc powie o odpustach, że to są bajki Kościoła, wielu wierzących przejdzie obok lekceważąco i tyko nieliczni szukają miejsca, gdzie uzyskają odpust, a więc darowanie win i kar, a więc sposób na skuteczną pomoc duszom czyśćcowym. A fakty są takie:

Siostro moja bracie

Grzegorz I żadnej doktryny o czyśćcu nie ogłosił. Jedynie pisał na ten temat. A i pieniędzy za odpusty nie pobierał, ponieważ pierwszy odpust został udzielony ponad 400 lat później w 1019 roku przez biskupa Poncjusza z Arles pielgrzymom przybyłym do opactwa Mountmajour. A i pieniędzy za to wtedy nie wziął. Idąc dalej w naszym rozważaniu, możemy go podzielić na naukę Starego i Nowego Testamentu, naukę wczesnochrześcijańską i kulturę żydowską.

Stary Testament w Księdze Mądrości jasno mówi o czyśćcowym oczyszczeniu: „A dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju. Choćby nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności. Po nieznacznym skarceniu dostąpią dóbr wielkich, Bóg ich bowiem doświadczył i znalazł ich godnymi siebie (Mdr 3,1-5)” A więc jest miejsce, gdzie skarcony, oczyszczony potem wstępuję do nieba. A w mądrości Syracha mamy dobitną aluzję do czyśćca i modlitwy za zmarłych: „Obdzielaj darem każdego z żyjących, a miłosierdzia nie odmawiaj także umarłemu (Syr 7,33)” On liczy na twoją pomoc, na twoją modlitwę.

Nowy Testament w wielu dobrze znanych nam miejscach mówi o oczyszczeniu po śmierci. A skoro po śmierci, to nie tych co są w piekle, bo im już nic nie pomoże i nie tym w niebie, bo ci już oczyszczenia nie potrzebują. U Mateusza w Ewangelii przeczytamy więc fragment: „I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda. Podobnie uczyni wam Ojciec Mój Niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu (Mt 18,34-35)” A więc, jest miejsce, gdzie trzeba będzie to odpokutować. W pierwszym liście do Koryntian (3,11-15) przeczytamy takie słowa: „Ten, którego dzieło wzniesione na fundamencie przetrwa, otrzyma zapłatę: ten zaś, którego dzieło spłonie, poniesie szkodę: sam wprawdzie ocaleje, lecz tak jakby przez ogień”. Nowy Testament w nie jednym miejscu mówi o odpokutowaniu za swoje grzechy po śmierci. Nie raz usłyszymy słowa o modlitwie za zmarłych. A modlitwa ma sens tylko za tych, którzy mają dopiero wstąpić do nieba.

Świadectwa wczesnochrześcijańskie dobitnie wskazują na istnienie po śmierci rzeczywistości, w której trzeba odpokutować swoje życie. Święty Efrem w 373 roku napisze: „W ogóle, jeśli więzienie owo, o którym świadczy Ewangelia rozumiemy jako otchłań podziemną i wyjaśniamy, że w oczekiwaniu na zmartwychwstanie należy również odpokutować do ostatniego szelążka za najmniejszy występek…” W Testamentum przeczytamy: „Zmarli są bowiem wspomagani ofiarami, które sprawują żywi”. Najwcześniej zachowanymi dowodami materialnymi modlitwy za zmarłych są nagrobki chrześcijańskie już z II wieku na których takie wyryto słowa: ”Eucharis jest moją matką. Pius ojcem. Proszę was, o bracia, kiedy tu przychodzicie o modlitwę. Aby Wszechmogący Bóg zachował Agapę na wieki.”

Kultura, wiara żydowska, która jest korzeniami naszej kultury i wiary zawsze mówiła o czyśćcu i modlitwie za zmarłych. Szkoła Rabina Szammaja w I w.p.ch nauczała o oczyszczeniu dla nie w pełni sprawiedliwych i nie w pełni bezbożnych, którzy zstępują na pewien czas do Gehenny, by się czyścić „przez ogień”. Także Żydzi Esseńczycy wierzyli w „piec” oczyszczający dusze po śmierci. W jednej z odmian modlitwy za zmarłych Kadisz żałobnik odmawiał modlitwę za zmarłego codziennie przez 11 miesięcy. Żydzi bowiem wierzą, że po śmierci dusza ulega oczyszczeniu a dla wyjątkowo niegodziwych grzeszników ów proces trwa 12 miesięcy. Syn modli się za ojca 11 miesięcy a nie 12 by nikt nie pomyślał, że ojciec był wyjątkowych niegodziwcem. Modlitwa, która nazywa się Hazkara, czyli wspomnienie jest jedną z najstarszych modlitw żydowskich, w która najbardziej przypomina nasze wypominki, naszą modlitwę za spokój duszy zmarłej osoby. Nigdy nie było w temacie czyśćca polemiki pomiędzy Jezusem i Żydami jak to miało miejsce np.: w kwestii zmartwychwstania czy rozwodów.

Siostro moja bracie

Teksty, które przytoczyliśmy, świadectwa wczesnochrześcijańskie, tradycja naszych ojców wierze jasno i wyraźnie pokazuje, że niczego nie wymyśliliśmy. Jak stara jest ludzkość, tak człowiek modli się za swoich zmarłych. Skraca męki czyśćcowe i wyprasza im niebo. A nauka o czyśćcu jest starsza niż chrześcijaństwo, które to podobno miało wymyślić czyściec.

Trzeba nam dziś modlić się za swoich bliskich zmarłych. Trzeba nam dziś uczyć młode pokolenia modlitwy za tych co odeszli, by miał się kto pomodlić i ofiarować Mszę Świętą za nas, gdy odejdziemy i bardzo, bardzo będziemy potrzebowali tej modlitwy.

 


Podobno, jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów.

KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ GALERIĘ

Foto: Pan Michał Wyszomirski

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.