SOLI DEO – 10 z 1000 – Co to znaczy być dobrym – styczeń 2020

Foto Relacja i Słowo ze spotkania DeNews z dnia 11.01.2020


„Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy zapłacić dobrem za wyrządzone nam zło.” Te słowa Kardynała Stefana Wyszyńskiego otrzymujemy na progu Nowego 2020 Roku. Słowa te robią nam rachunek sumienia z mijającego roku i wskazują kierunek na rozpoczęty rok. By dać dobro i dobrem innym odpłacić, trzeba nam się zastanowić przez chwilkę czym jest prawdziwe dobro?

Siostro moja bracie

Czym jest dobroć? Odpowiedź na to pytanie zaczyna się od tej prawdy, że Bóg jest dobry. Aby zrozumieć dobroć, która jest z Boga, musimy dostrzec różnicę pomiędzy naszym pragnieniem, a zaspokajaniem potrzeb. Po pierwsze. Bóg jest dobry nie wtedy, kiedy spełnia nasze życzenia, ale wtedy, kiedy my spełniamy Jego życzenia. Wtedy, kiedy to my, dostosowujemy swoje życie do Niego, a nie Boga dopasowujemy do naszych zachcianek. Taki to sposób dobroci wymyślił Sobie Bóg. Po drugie. Bóg jest dobry wtedy, kiedy daje nam to czego potrzebujemy nawet jeśli tego nie chcemy, a nie to, czego pragniemy, czasem nawet na własną zgubę. Bóg jak rzeźbiarz udoskonala nas. Czasem jest to delikatne lepienie w glinie, a czasem odłupywanie grubych kawałów w kamieniu. To jest dobroć Boga. Bóg nie może z tego zrezygnować. Bóg nie może zrezygnować ze tej dobroci, która daje tylko to, co pożyteczne. Bo gdyby zrezygnował, to oznaczałoby, że przestał nas kochać. Tak jak rodzice, chcą dobra dla swoich dzieci i choćby one się buntowały, oni z tego nie zrezygnują, chyba że, przestaliby ich kochać.

Siostro moja bracie

Dobry ojciec, dobra matka, nie spełnia wszystkich zachcianek swoich dzieci. Gdy mała córeczka przybiega do mamy i wyciąga rączki po szklankę gorącej herbatą, a niczego w tym momencie nie pragnie bardziej, to przecież mama tej gorącej herbaty jej nie da. Nie da, bo by się poparzyła. Ale za chwilkę da coś innego do picia. Wodę, soczek, coś co będzie temu dziecku bardziej służyło. I tak samo Bóg, nie daje nam tego co byśmy chcieli dostać, bo to po prostu nam nie służy. Ale Bóg da każdemu to, co będzie dla niego pożyteczne. Dobrze wiemy, gdyby rodzice spełniali wszystkie zachcianki swoich dzieci, to byłaby masakra. To ściągnęli by na swoje pociechy nieszczęście. Gdyby Bóg spełniał wszystkie nasze zachcianki, to byłaby masakra. To nigdy nie wyszli byśmy z kłopotów, które sobie i innym byśmy zgotowali. Bóg jest dobry, bo daje to co jest nam potrzebne i nie spełnia wszystkich naszych zachcianek.

Siostro moja bracie

Dobroć polega na dawaniu drugiemu człowiekowi tego co jest mu potrzebne. Tego co go rozwija. Tego co sprawia, że pnie się w górę. Tego co przybliża go do Boga, drugiego człowieka i prawdziwego „ja”. Odpłacić więc dobrem za zło, to nie jest naiwne słowo wybaczam. Choć i ono paść musi. Ale to jest danie drugiemu człowiekowi tego, co jest mu potrzebne. Tego co jest mu pożyteczne. A może właśnie pożyteczna będzie dla niego reprymenda, może pomocną dłonią będzie zwolnienie go z pracy, a może owocnym będzie dla niego zerwanie z nim znajomości. Prawdziwa dobroć wybacza. Prawdziwa dobroć nie szuka odwetu. Prawdziwa dobroć, daje to, co będzie służyło drugiemu człowiekowi.


Podobno, jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów.

KLIKNIJ NA ZDJĘCIE, ABY OBEJRZEĆ GALERIĘ

Foto: Michał Wyszomirski


Zapraszamy 8.02.2020 o godzinie 20:00 na kolejne spotkanie DeNews

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.