SOLI DEO 10 z 1000 – Dalej mówią kamienie – listopad 2019

Foto Relacja i Słowo ze spotkania DeNews z dnia 09.11.2019


„Czy nam się to podoba, czy nie, „Postanowione ludziom raz umrzeć, potem zaś sąd” (Hbr 9,27) Sąd, przed którym każdy z nas stanie, to jest moment w którym zapada decyzja o naszym wiecznym potępieniu, albo o wiecznym szczęściu. Ta prawda o rzeczach ostatecznych wybrzmiewa w listopadzie jak w żadnym innym miesiącu.

Siostro moja bracie

Kardynał Stefan Wyszyński w jednym krótkim zadaniu „Gdy gaśnie pamięć ludzka, dalej mówią kamienie” zawarł prawdę o naszym przemijaniu. Zawarł prawdę o tym, co po nas pozostanie.

Świat unika tego tematu. Fakt śmierci przypudrowaliśmy jak nieboszczyka, by ludzie mówili, że wyglądał jak żywy. Nie wyprowadzamy już zmarłych z domu, nie wiemy jak składać kondolencje, jak się zachować, gdy komuś umarł ktoś bliski. Człowiek odchodzi i szybciej lub wolniej gaśnie pamięć o nim. My nie unikamy tego tematu, bo chcemy być przygotowani. Chcemy mieć szczęśliwą śmierć i szczęście wieczne. Czym więc jest szczęśliwa śmierć? Szczęśliwa śmierć jest arcydziełem, a żadne arcydzieło nie powstaje w jeden dzień. Paweł Dubois w 1922 roku po siedmiu latach ukończył woskowy model posągu Joanny d,Darc w który wlano brąz i po dziś dzień przed Katedrą w Remis możemy podziwiać jego dzieło. Było by pięknie, gdyby nasza śmierć, była doskonałym dziełem, owocem starań wielu lat naszego życia, to znaczy naszego umierania każdego dnia. Lecz my boimy się śmierci, bo nie jesteśmy przygotowani. Większość z nas umiera tylko raz, a powinniśmy umierać tysiące razy, umierać każdego dnia. Śmierć jest straszna dla tych, którzy umierają dopiero kiedy umierają, piękna dla tych, którzy umierają, zanim umrą. Na grobie Dunsa Szkota w Kolonii znajduje się inskrypcja: „Raz pochowany, dwukrotnie umarły”. Umieramy każdego dnia, by ćwiczyć się w umieraniu, a później, by dobrze umrzeć. A gdy już umrzemy, to czy nam się to podoba czy nie będzie sąd.

Siostro moja bracie

Odejdziemy, nasze słowa będą żyły w sercach tych co nas słuchali. A potem i oni odejdą i pamięć o nas przeminie. Lecz są kamienie, które przykrywają ludzkie groby, a na nich wyryte słowa. Tam będzie twoje i moje imię i nazwisko. Będą je czytać twoi bliscy, gdy przyjdą na twój grób, będą je czytać przechodnie, szukający swoich grobów. A może warto pomyśleć nad tym, by twój grób, by twój kamień przemówił. Może warto się zastanowić nad słowami, które chciałbyś pozostawić swoim bliskim i tym którzy kiedyś przyjdą do nich. To będą twoje słowa. To będzie twoje przesłanie. To będzie twoja nauka dla nich. A kto wie, może właśnie te słowa będą najważniejsze, ze wszystkich, które wypowiemy. A może to właśnie te słowa uczynią czyjeś życie lepszym. Pomyśl nad słowami, które będą dalej mówiły, gdy my mówić przestaniemy.

Siostro moja bracie

A po śmierci trzy przeznaczenia nas czekają: Piekło: cierpienie bez miłości. Czyściec: cierpienie z miłością. Niebo: miłość bez cierpienia. I to trzecie, to jest to szczęście, które budujemy wszyscy i o które walczymy teraz.


Podobno, jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów.

KLIKNIJ NA ZDJĘCIE, ABY OBEJRZEĆ GALERIĘ

Foto: Jakub


ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.