UKRYTA MĄDROŚĆ – Jesień życia – Grudzień 2018

Foto Relacja i Słowo ze spotkania DeNews z dnia 08.12.2018


 

Przyroda ma swoje pory roku. To w nich rozkwita, dojrzewa, starzeje się i umiera. Życie ma swoje pory roku. Dziś tak jak w kalendarzu i za oknem rzecz o jesieni życia. Mądrość ukryta w słowie Boga i trzy myśli.

Siostro moja bracie

Myśl pierwsza. Kohelet zapisał słowa: „Pomnij […] na Stwórcę swego w dniach swej młodości, zanim jeszcze nadejdą dni niedoli i przyjdą lata, o których powiesz: „Nie mam w nich upodobania”. Wielu może sobie pomyśleć, cóż to za pesymista z tego Koheleta. A już na pewno można nabrać takiego przekonania, gdy przeczytamy dalej, gdzie raz po raz kończy swój wywód stwierdzeniem: „wszystko to marność”. Lecz nic z tych rzeczy. Niech pozory cię nie zwiodą. Mędrzec nie jest pesymistą. On wzywa do radości w wiośnie i lecie życia. W młodości, która jest pełna siły i pomysłów. Przyznaje, że nadejdzie jesień. Dni życia, o których powiemy: „Nie mam w nich upodobania”. Wielu powie dziś: „Starość to się Panu Bogu nie udała”. Dlatego właśnie, mówi by w młodości pielęgnować radość, pogodne serce, cieszyć się życiem. Tak spokojne będzie serce twoje w starości. Lecz gdy poranisz swoje serce w życiu. Gdy pogubisz się na ścieżkach młodości. Gdy źle wychowasz dzieci. Ile wtedy smutku i strapień na starość. I na odwrót, Herman Hesse napisze: „Największym źródłem radości dla człowieka starszego jest możliwość czytania księgi wspomnień swojego życia. Taka dobra lektura z życia, rozprasza niepokoje, przepełnia wdzięcznością i otwiera oczy, że Bóg mnie prowadzi, w radościach i smutkach, w zwycięstwach i kryzysach, w zgodzie i konfliktach”.

Myśl druga. Rzekł Symeon: „Teraz, o Władco tego świata, pozwalasz odejść twemu słudze w pokoju. Bo moje oczy ujrzały zbawienie… pozwól swemu słudze odejść w pokoju”. Starzec, który dobrze przeżył swoje życie. Zobaczył wszystko co chciał zobaczyć, przeżył wszystko, co chciał przeżyć. Nasycony życiem, spełniony, gdy zobaczył Dziecię – Chrystusa, którego wyczekiwał i do którego całe życie dążył, teraz odchodzi w pokoju. Na koniec wskazując na Kogoś najważniejszego, na Mesjasza. Na kartach Ewangelii poznajemy Annę. Była zamężna a teraz jest wdową. Ma osiemdziesiąt cztery lata. To symboliczna liczba. Czwórka oznaczała, że twardo stąpała po ziemi. Ósemka, to liczba wieczności, nieskończoności, spełnienie. I ona w Dzieciątku odkrywa Zbawiciela. I to przekazuje tym, który zostają. Ludzie starsi, to błogosławieństwo dla świata. Ludzie starsi mają, jeszcze jedno ważne zadanie do wykonania. Muszą przekazać młodszemu pokoleniu mądrość życia. Wśród zgiełku tego świata, muszą przemawiać cichym, lecz potężnym głosem dobrego przykładu. W świecie, w którym wszystko jest względne, gdy narzuca się ludziom styl życia bez Boga, muszą pokazać, że jest skała, na której warto zbudować życie.  Jak Symeon i Anna muszą pokazać i przekazać Boga następnym pokoleniom. Nie bój się, dzieciom i wnukom swoim mówić o Bogu. Bo gdy ty im nie powiesz, to w ciemności będą szli przez życie.

Myśl trzecia. „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz.” Taki obraz zarysował Chrystus przed Piotrem, przed każdym z nas. Byłeś młody. W wiośnie i lecie swojego życia, biegałeś, gdzie chciałeś, podejmowałeś decyzje jakie ci się podobało, wspinałeś się na szczyty które chciałeś zdobyć. Wreszcie sami się „opasujemy” ubieramy, myjemy, jemy co chcemy. Gdy przygniotą nas choroby, inni zadecydują za nas. Wyciągniemy ręce, a ktoś inny nas ubierze, umyje i zjemy to, co poda. Wyciągniemy wreszcie ręce do Boga, a On nas „opasze” i poprowadzi. I Piotr, święty Piotr dał się poprowadzić. Pozwól się i ty poprowadzić. Poprowadzić, aż na próg śmierci. Gdzie Bóg cię pochwyci, przygarnie, przeprowadzi. Po dobrym życiu, po dobrej choćby tylko jesieni życia, gdy to ostatnie przyjmiemy z godnością, pogodą ducha i zaufaniem. To uwielbimy Boga i damy świadectwo odchodzenia, które być może jak nic innego będzie przemawiało w następnych pokoleniach naszej rodziny. Amen


Podobno, jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów.

KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ GALERIĘ

Foto: Pan Michał Wyszomirski

 

ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.