UKRYTA MĄDROŚĆ – Odnaleźć pokój – Luty 2019

Foto Relacja i Słowo ze spotkania DeNews z dnia 16.02.2019


Odnaleźć pokój. Tylko jak…?

Życie przyniosło zranienia. Przebiło serce. Zadało ranę, która zagoić się nie chce. I nie ważne teraz, czy to ktoś, czy sami to uczyniliśmy. Nie ważne teraz, czy to był zły wybór czy świadomie brnęliśmy do przodu. Serce krwawi. Myśli nieustannie wracają. Jak odnaleźć pokój? Dwa sposoby i dwie postawy.

Siostro moja bracie

Stań w cichości przed Panem i czekaj na Niego. A dwa są sposoby czekania. Pierwszy polega na oczekiwaniu Pana, jak mówi psalmista „Zatrzymaj się w ciszy przed Panem i Jemu zaufaj.” Oczekiwanie oznacza zaufanie. W Bogu składam nadzieję, kto tak czyni wycisza się i uspokaja wewnętrznie. A nadzieja zawsze odnosi się do osoby. Panie, ja już miałem pomysły na swoje życie. Teraz Tobie daję wolną rękę. Tobie ufam Jezu. Teraz Ty się tym zajmij. Nadzieja moja złożona w Bogu. Nie w rzeczach, które przemijają. Taka postawa, taka świadomość, że nadzieja moja jest w Bogu i o Niego tylko zabiegam a wszystko będzie mi dodane, przepełnia pokojem i poczuciem bezpieczeństwa. Drugi sposób. Powstrzymuję się od gniewu i chęci odwetu na innych. Są ludzie, którzy nas denerwują. Są ludzie, na których nawet i słusznie moglibyśmy się oburzać. Lecz jeśli zabronisz sobie denerwowania się na nich, powstrzymasz się od krytykowania ich, przestaną być ważni, stracą moc oddziaływania na ciebie. Inaczej będziemy się tylko nakręcać i nigdy nie odnajdziemy pokoju. I jeszcze jedno, nigdy nie porównuj się z innym. Ty masz swoją drogę, swoje talenty, swoje zadanie. Oczywiście nie możemy zaprzeczyć, zanegować zdenerwowania, oburzenia, gniewu. Lecz wszystkie te uczucia oddać Bogu. Tak gniew straci władzę i stopniowo przeminie, a my odnajdziemy pokój.

Siostro moja bracie

„Przyjdzie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię”. Oto obietnica Chrystusa. Przyjdzie, gdy uginacie się pod własnym ciężarem życia. Przyjdzie, którzy walczycie z sami z sobą. Którzy obchodzicie się ze sobą surowo. Którzy ranicie się, lub karzecie się, bo nie jesteście tacy jacy byście chcieli być. Przyjdziecie, którym zostały wpojone życiowe wzorce, by nieustannie szukać winy w sobie i ciągle wywierać na siebie presję, by dalej, wyżej, lepiej. Takim Bóg obiecuje swoje ukojenie. Jeśli tylko przyjdą do niego Mistrza i Nauczyciela i są gotowi się uczyć.

W tej szkole, Jezus pokazuje nam sposób w jaki to uczynić. A dwóch postaw musimy się od Niego nauczyć. Pierwsza to cichość, łagodność, cierpliwa życzliwość dla siebie i innych. My chcemy odczuwać pokój, ale nie możemy tego osiągnąć, bo nie jesteśmy dla siebie dobrzy. Złościmy się na siebie za prawdę o sobie, którą odkrywamy w ciszy. Nie potrafimy, nie chcemy zaakceptować siebie. Kto chce znaleźć ukojenie musi być dla siebie dobry. Skończyć ze złością na siebie. Spojrzeć łagodnie na wszystko, co w sobie w ciszy odkryje. I wtedy odczuje prawdziwy pokój.

Drugą postawą jest pokora. Pokora to jest odwaga, zstąpienia w głąb własnego człowieczeństwa, w otchłań własnej duszy. Jezus jest pokorny sercem. Z nieba zstępuje na ziemię. W otchłań ludzkiej duszy. I na wszystko co w ludzkiej, naszej duszy zobaczył, spojrzał z dobrocią. Chrystus nas nie przygniata. Podnosi nas z ziemi. Odbiera nam wewnętrzy balast, zdejmuje kamień z serca, zabiera poczucie przygnębienia i daje wewnętrzną wolność i lekkość.

Siostro moja bracie

Człowiek wiary, Chrystusowy człowiek, nie może padać ofiarą zasad, nie powinien ofiarowywać na ołtarzu swojego perfekcjonizmu. Musi obchodzić się ze sobą i z innymi miłosiernie. To miłosierdzie sprawia, że jarzmo, wymagania Jezusa stają się lekkie. A dzięki tej lekkości znajdziemy ukojenie dla naszej duszy. Amen.

 


Podobno, jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów.

KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY OBEJRZEĆ GALERIĘ

Foto: Pan Michał Wyszomirski


ks. Jacek Laskowski

Człowiek. Ksiądz. Człowiek. A potem, pasja. Bo czym, byłoby życie bez pasji? Motocykl, narty, podróże, fotografia, książka, słowo. Słowo, które wypowie, co pomyśli głowa. Słowo Boga, co serce poruszy. Dlatego powstaje DeNews - spotkanie, zamyślenie, modlitwa, światło, muzyka, obraz. I jeszcze raz człowiek.